Badania laboratoryjne w przypadku niedoczynności tarczycy

Niedoczynność tarczycy to dosyć powszechna choroba, której objawów przez dłuższy czas możemy nie zauważyć lub też możemy je mylić z innymi schorzeniami. Tymczasem nieleczona niedoczynność tarczycy może prowadzić do szeregu poważnych konsekwencji zdrowotnych. Z tego powodu tak ważna jest wczesna diagnostyka. Diagnostykę to w dużej mierze opiera się na badaniach laboratoryjnych. Podobnie jak w przypadku nadczynności tarczycy główne badania jakie się wykonuje to badania określające stężenia TSH, T3 i T4. Oczywiście ich interpretacja jest w tym wypadku zupełnie inna. Jest to bardzo ważne dla ustalenia z jakim rodzajem niedoczynności mamy do czynienia. Jeśli poziom TSH jest podwyższony to znak, że mamy do czynienia z niedoczynnością pierwotną. Z kolei jeśli jego poziom jest dosyć niski, oznacza to, że mamy do czynienia z niedoczynnością wtórną lub trzeciorzędną, (za którą odpowiada przysadka mózgowa lub podwzgórze). W dalszej kolejności obserwuje się poziom hormonów T3 i T4. Ich poziom ulega obniżeniu zarówno w pierwszym jak i w drugim wypadku. Jeśli chodzi o pogłębione diagnostykę, to wykonuje się tu przede wszystkim badania w kierunku określenie stężenia przeciwciał przeciwtarczycowych. Określa się je jako antyTPO. Ich wysoki poziom świadczy o chorobie Hashimoto, która jest jedną z podstawowych przyczyn niedoczynności tarczycy. Jest to rodzaj autoimmunologicznego zapalenia tarczycy.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.